KILKA SŁÓW O NAWIGACJI.

0
228
KILKA SŁÓW O NAWIGACJI.

Wakacje trwają trzeba więc je dobrze wykorzystać. Wybierasz się w podróż? Opracuj sobie dobrą trasę do celu! Prowadzisz auto? Jaka najlepsza nawigacja spełni Twoje potrzeby? Czy każda z dostępnych na rynku wpisze się w Twoje oczekiwania?

Rankingi nawigacji są uwielbiane przez kierowców i czytelników portali motoryzacyjnych. Prawda jest jednak taka, że czasem to nie wystarcza, podobnie jak szybko wpisane do Google pytanie – jaka najlepsza nawigacja. Dlaczego? Bo trzeba decydować samemu – każdy jest inny, co dla jednego jest super rozwiązaniem dla innego może być tylko uciążliwością.

Klasyka zawsze w cenie

Ci, którzy preferują tradycyjne rozwiązania będą pewnie skłonni pozostać przy bardzo tradycyjne nawigacji opartej o mapę i umiejętności własne. Mapa ma wiele wad – można ją zgubić, zalać kawą ona sama może się szybko zdezaktualizować, ale z drugiej strony to rozwiązanie dla „Zosi-Samosi” i osób, które lubią po prostu taki styl podróżowania. Korzystanie z mapy jest łatwiejsze jeżeli wiezie się ze sobą pasażera. Wówczas może pełnić on rolę pilota. Podróże z mapą kształcą o tyle, że można dzięki nim nauczyć się je dobrze czytać i interpretować. Jak głosi legenda – kto raz się zgubi, potem już szybko się odnajdzie i będzie wiedział gdzie dokładnie się kierować, by dotrzeć do celu.

Ekranik na desce

Tym, którzy nie lubią papierowych map można zaproponować nawigacje montowane w samochodzie. Ekran wyświetla ulice a do celu poradzi nas strzałka i głos lektora. Atutem takich nawigacji jest ich bieżące aktualizowanie i łatwość z jaką można z nich korzystać. Po wpisaniu miejsca startowego i końcowego wyświetla się trasa i często też orientacyjny czas przybycia na miejsce. Mapy wyświetlane na urządzeniu mają najczęściej ładne i proste wizualizacje, które są nie tylko miłe dla oka, ale też przede wszystkim czytelne. Nawigacje w formie urządzeń montuje się najczęściej na desce rozdzielczej samochodu. Dodać należy jednak, że takie nawigacje są płatne, najtańsze modele kosztują poniżej 200 zł, te lepsze to wydatek rzędu 1 tys. zł.

Jeden telefon, a tyle korzyści

Dla tych, którzy nie chcą przeznaczać na nawigację wielkich środków czekają smartfonowe aplikacje. Jeśli posiadasz taki telefon to szybko możesz stać się użytkownikiem bardzo fajnych rozwiązań. Aplikacje na telefony działają jak zwykła nawigacja z bonusami. Wyznaczą Tobie trasę, pokażą kierunek ruchu i mapę miasta. Najlepsze i tak przed Tobą – apki pozwalają też ominąć korki i informują o miejscach w których trwa kontrola policji albo stoją fotoradarty. Niektóre z nich dostępne są za darmo albo za jakieś stosunkowo niskie stawki.